KRÓTKA INSTRUKCJA:
JAK ŻYĆ W WIRTUALNYM PAŃSTWIE?
W zasadzie tak, jak sam(a) chcesz. Każdy jest przecież kowalem własnego losu :-) Niemniej, wirtualne państwo jest specyficznym rodzajem istnienia i działalności obywatelskiej, zatem wymaga krótkiego wprowadzenia. Zatem do dzieła! Powiemy ci coś niecoś:
O ŻYWIENIU I
KONSEKWENCJACH GŁODOWANIA:
1. W realnym świecie trzeba
jeść, żeby żyć. Postaraliśmy się o odpowiednik tej konieczności: Każdy
obywatel Scholandii musi przynajmniej raz w tygodniu dokonać dużych
zakupów w
supermarkecie (na 7 dni), zakupów mniejszych (na 1 dzień, mniej
wydatków, ale
w sumie wychodzi drożej) lub też codziennie zjeść posiłek w
restauracji.
Ten ostatni jest trochę droższy, ale przysparza konsumentowi prestiżu,
który
w pewnych przedsięwzięciach może mu być potrzebny. Obywatele, którzy
regularnie się nie odżywiają, chorują i trafiają do szpitala. Leżąc tam
i
lecząc się nie mogą podejmować żadnych działań, póki nie zapłacą za
koszty leczenia (na pewno solidnie wyższe niż wyżywienie!).
SZPITAL ma dwa oddziały: leczenie zwykłe i intensywne. To pierwsze jest tańsze i trwa do 7 dni, w jego trakcie obywatel, który zapłaci zaległość za żywienie i koszty terapii, może natychmiast zostać wypisany i podjąć normalne życie. Drugi oddział - OIOM, czyli Oddział Intensywnej Opieki Medycznej, przeznaczony jest dla przypadków ciężkich, czyli osób, które pomimo znalezienia się w szpitalu nie zechciały jeść. Pobyt tu trwa także do 7 dni, tym razem koszty są znacznie wyższe (konieczna jest praktycznie reanimacja!). W razie nie uiszczenia rachunku w tym czasie, biedny obywatel umiera w naszym wirtualnym świecie i zostaje pochowany na naszym WIRTUALNYM CMENTARZU, gdzie co najwyżej znajomi i przyjaciele mogą postawić mu znicz lub położyć kwiaty. Taki obywatel definitywnie umarł i nie może już powtórnie stać się członkiem naszej społeczności. Z tej regulacji wynikają dwa praktyczne wnioski: Obywatele Scholandii muszą raz na tydzień (w skrajnych przypadkach raz na dwa ale to kosztuje opłaty szpitalne!) wejść na stronę państwa, aby się pożywić, jeśli tego nie uczynią, są bliscy śmierci. W ostateczności można spróbować wejść po więcej niż 14 dniach, ale wtedy należy się szukać już tylko na OIOM, zaś rachunek szpitalny może przekroczyć stan posiadania obywatela, i wówczas operacja nie zostanie przeprowadzona. No chyba, ze ktoś był dobrze ubezpieczony, ale o tym poniżej. W przypadku dłuższego wyjazdu, połączonego z brakiem dostępu do Internetu, obywatel może skorzystać z oferty biura podroży i wykupić sobie także wirtualne wakacje. Wówczas biuro turystyczne załatwi formalności, związane z jego nieobecnością, i nie będzie ona obciążała jego zdrowia ani zagrażała życiu. Dodatkowo obywatel wypoczywający wspomoże ważny dział gospodarki, jakim (mamy nadzieję) stanie się w naszym państwie turystyka.
SZPITAL I JEGO REGULAMIN, patrz dział: OBYWATELE CMENTARZ tamże
O KONIECZNOŚCI
POSIADANIA
DACHU NAD GŁOWĄ
Rzecz raczej oczywista dla użytkowników
Internetu: trzeba mieć gdzie usiąść i położyć się spać. Obywatel
Scholandii może przebywać, gdzie chce (jeśli go na to stać!), niemniej
musi
posiadać przynajmniej jedno stałe miejsce zamieszkania (które także
kosztuje!). Nie musi to być własny dom (wybudowanie go jest drogie,
choć na dłuższą
metę na pewno się opłaca i przynosi punkty prestiżu), można wynająć
mieszkanie w kamienicy. Wprawdzie
jest ono znacznie tańsze, ale konieczność płacenia dziesięciodniowego
czynszu nie każdemu się uśmiecha,
ponadto, jeśli się zapomni zapłacić, system automatycznie wyrzuca
obywatela na bruk i staje się on bezdomnym. W najbliższej
przyszłości pojawi się także możliwość wykupienia u dewelopera
mieszkania
w nowo zbudowanym domu. Będzie ono tańsze, niż dom, a własne! Obywatel,
który
nie posiada miejsca zamieszkania, albo właśnie (np. z powodu nie
płacenia
czynszu) je stracił, nie tylko ma ograniczone prawa (np. mnie moze
pełnić żadnych
urzędów), w sposób katastrofalny traci swój prestiż, a po pewnym
czasie także zachoruje (albo ogarnie go depresja) i powtórzy się
sytuacja z głodomorem.
Bezdomny ulega więc degeneracji i trafia do szpitala, po
następnych 7 wędruje
na OIOM, gdzie, jeśli nie ureguluje rachunku, umiera. Tak
niestety
funkcjonuje liberalne państwo - każdy musi żyć na własny koszt. Widać
Scholandzki klimat nie jest dobry dla zwolenników wolnego powietrza na
okrągło!
Z posiadania mieszkania wynika jeszcze jedna konsekwencja: Trzeba się zdecydować, gdzie chce się osiedlić i tam kupić, wybudować lub wynająć mieszkanie. Wynająć można je pisząc do właściciela kamienicy lub wypełniając jego formularz umowy i przelewając pieniądze na jego konto. Od tej pory jesteś jego lokatorem i masz wszelkie prawa do Twojego mieszkania (nie możesz go tylko wynająć komu innemu, ani, tym bardziej, sprzedać! Musisz jednak pamiętać o regularnym uiszczaniu należności. W przeciwnym razie zostaniesz po prostu wyrzucony na ulicę. Wynajmowanie mieszkania nie powinno być bardzo drogie, jeśli jednak stwierdzisz, że płacenie nie jest przyjemne, pozostaje Ci tylko kupić lub wybudować własny dom albo mieszkanie w wybudowanym przez firmę domu.
ZASADY OBROTU ZIEMIĄ w dziale Gospodarka, poddziale NIERUCHOMOSCI MIASTA OTWARTE znajdziesz albo na mapach prowincji, albo w spisie miast otwartych
O PRZEJAZDACH I
KOMUNIKACJI
(opcja jeszcze nie włączona)
Obywatel, zamieszkały na stałe
w określonym miejscu państwa, przy logowaniu zawsze znajdzie się w
swojej
prowincji. Jeśli będzie chciał przejść do innej, zapłaci koszty
przejazdu
- czy to koleją, czy własnym samochodem (trzeba zatankować!) czy nawet
samolotem. Ta konieczność opłat za poruszanie się ma dobre strony dla
państwa:
pobudza liczne działy gospodarki (przemysł samochodowy, przemysł
naftowy,
kolej, lotnictwo cywilne), które w miarę ich rozwoju państwo
sprywatyzuje.
Czy jednak obywatele zechcą np. poruszać się samolotami, skoro to
takie
drogie? Nie tak drogie, jak LOT, a ponadto powiększa prestiż obywatela!
Jak uniknąć konieczności ciągłych
przejazdów? To proste: kupić lub wynająć dwa, trzy mieszkania w różnych
prowincjach. Wówczas przy logowaniu obywatel decyduje, w której chce
"wylądować".
Nie wszystkich na to stać, ale czy biedni co tydzień podróżują po
Polsce?
MAPY PROWINCJI
są
do znalezienia w dziale Prowincje, a także po prawej stronie okna
strony głównej.
ŚRODKI TRANSPORTU
będą
wkrótce dostępne na planach Twojego i innych miast (jako Dworce
kolejowe,
autobusowe i lotniska)
O ZARABIANIU PIENIĘDZY
Jesteśmy teraz w najbardziej
newralgicznym punkcie naszego wirtualnego istnienia: Żeby jeść, trzeba
mieć
za co, żeby mieszkać, trzeba ponieść koszty, a i korzystanie z kultury
czy
rozrywki kosztuje. Skąd wziąć pieniądze? I tu właśnie tkwi idea naszego
państwa:
Scholandia potrzebuje obywateli aktywnych, stwarza im dobre warunki do
życia i
rozwoju, oni jednak musza coś zrobić dla siebie samych, a przy okazji
dla całego
społeczeństwa: musza być przydatni albo zgoła twórczy! Żeby zarobić,
trzeba COŚ zrobić, to oczywistość. Co trzeba zrobić w Scholandii? Albo
podjąć
pracę w instytucji państwowej, zostać urzędnikiem, żołnierzem,
wykładowcą
uczelni i tak dalej. Państwo płaci dobrze swoim pracownikom (nie tak,
jak
nasza biedna Polska!), ale też od nich wymaga. Pensja urzędnicza
wypłacana
jest na podstawie spełnionych obowiązków swojego urzędu, np. prefekt
prowincji musi faktycznie ją rozbudowywać i dbać o wygody mieszkańców,
żołnierz
szkolić się, dyrektor muzeum organizować wystawy, a minister podejmować
szybkie i trafne decyzje!
TABELA PŁAC urzędników w dziale RZĄD/MINISTERSTWA/MIN.FINANSÓW
O WOLNYCH ZAWODACH
Jeśli obywatel nie ma ochoty
pracować w sposób wolny, to jego sprawa: może zostać wolnym strzelcem!
Może
na przykład pisywać artykuły do gazet (płacone są honoraria, może nie w
wysokości pensji, ale z dwóch -trzech artykułów i kilku notek na
miesiąc da
się wyżyć). Może malować obrazy i sporządzać grafiki i sprzedawać je do
muzeów (a z czasem i do prywatnych kolekcji) - w tym celu powinien
skontaktować
się Z Ministerstwem Kultury, które posiada fundusze na inwestycje. Z
czasem może
także podpisywać umowy o dzieło z konkretnymi firmami (lub
prowincjami), i po
wykonaniu pracy (grafiki, podstrony, tekstu, folderu, opublikowaniu
wykładu,
książki, tomiku wierszy, opracowaniu systemu działania, narysowaniu
planu
miasta itd.) inkasować swoją jednorazową, a niekoniecznie bardzo małą
należność.
Ale w takim przypadku chyba już lepiej stać się bardziej znanym, przez
założenie
firmy, z siedziba, adresem i wachlarzem usług!
O FIRMACH I
INWESTYCJACH
Ale urzędnicy i pracownicy
dorywczy to daleko nie wszyscy. Państwo zachęca i pomaga swoim
obywatelom, by
się usamodzielnili. Założenie własnej firmy, produkcyjnej, usługowej,
edukacyjnej, podjęcie na własną rękę pracy badawczej jest mile widziane
i
szybko powinno uczynić aktywnego obywatela człowiekiem zamożnym. Z
kolei, w
miarę powstawania prawdziwej konkurencji w danej dziedzinie gospodarki,
państwo,
które na razie jest posiadaczem wszelkiej wytwórczości, zacznie
się z
niej wycofywać, sprywatyzuje lub zlikwiduje swoje państwowe agendy i
pozostanie już tylko przy pobieraniu podatku i dbaniu o jakość i
bezpieczeństwo
oferowanych usług. Możesz więc założyć farmę rolniczą i na własną rękę
sprzedawać zboże czy warzywa poprzez bazar lub (za niedługo) także
bezpośrednio
do marketów, browarów i restauracji, możesz
stworzyć przedsiębiorstwo rybackie, możesz założyć firmę budowlaną, a
nawet wydzierżawić roponośne tereny i postawić szyb wiertniczy (ale to
wymaga kapitału, więc najpierw trzeba go zdobyć!). Firmą może być
prywatna
galeria, restauracja, pub, hotel, biuro turystyczne, fabryka a nawet
ZOO. W
zdobywaniu kapitału na inwestycje pomoże Ci instytucja KREDYTU (popatrz
w
Gospodarce), z czasem zaś Giełda. Stopniowo pewnie pojawią banki
inwestycyjne poszczególnych prowincji, może wiekszych miast,
które będą wspierały zakładanie
firm nisko oprocentowanymi kredytami a następnie pewnie i
prywatne banki.
Może to właśnie ty założysz pierwszy? Zbieraj więc kapitał!
REJESTR FIRM w dziale GOSPODARKA FORMULARZ REJESTRACJI FIRMY w Ministerstwie Finansów i Gospodarki, w odpowiednim Departamencie KATALOG FIRM dla szukających partnerów gospodarczych i wykonawców usług znajduje się także na stronie głównej
JAK ZAKŁADAĆ FIRMĘ?
Pierwszym krokiem do założenia
firmy jest kupno lub wynajem nieruchomości.
W zależności od rodzaju działalności
(mp. farma, fabryka czy biuro turystyczne) musi to być kupno ziemi poza
miastem, parceli miejskiej lub tylko wynajęcie miejsca w biurowcu albo
postawienie na kupionej miejskiej parceli budynku-siedziby firmy. Kupna
parceli
dokonuje się poprzez Rejestr Nieruchomosci lub za pośrednictwem
Prefekta
Twojej prowincji. Piszesz do Rejestru, podajesz swoje dane (Nr
Paszportu) oraz
numer parceli, ktorą chcesz nabyć. Jeśli jest wolna, rejestr wyznacza
ci sumę,
którą musisz za nią zapłacić oraz podaje konto (XX9999), na które
regulujesz płatność. W ciagu najdalej jednego dnia rejestr wpisuje
nieruchomość
na twój numer paszportu, w tym momencie jest ona całkowicie do twjej
dyspozycji. Możesz teraz rozpocząć proces rejestracji
firmy. Tym zajmuje się Rejestr Firm.
Piszesz do niego, podając
przy tym swój numer paszportu, siedzibę firmy: już ją ma, na
wyżej
wspomnianym miejscu, które zakupiłeś lub wynająłeś, podaj więc numer
parceli!). W formularzu, ktory wypełniasz na stronie rejestru firm,
podajesz
także rodzaj działalności i inne dane. Rejestr w ciagu najwyżej jednego
dnia
wpisuje Twoją firmę na listę działających w Scholandii. Właściwie
w tym momencie można
przy niektorych rodzajach działalności ruszać z
bieżącą pracą firmy (jeśli mamy do czynienia z gazetą, wydawnictwie,
galerią itd., jest to proste
i nie wymaga większych nakładów). Wiele jednak firm to ogromne
inwestycje: Na
przykład dla założenia farmy trzeba nie tylko kupić parcelę, lecz także
wybudować budynki gospodarcze, zgromadzić zboże na zasiew,
posadzić drzewa
lub kupić stado początkowe. Nie każdy takie pieniądze ma. Należy więc
najpierw zorientować się, ile wyniosą koszty budowy (rozpoczęcia
działalności),
przeliczyć własne środki i ... wystąpić o kredyt. Kolejny ważny
krok
to zlecenie postawienia budynków, jeśli
są potrzebne, zbudowania maszyn,
(statków, szybów wiertniczych, odkrycia żwirowisk) i wszystkiego tego,
co
potrzebne jest do funkcjonowania firmy. To zadanie zlecasz firmie
budowlanej, która
podaje ci kosztorys i zgodnie z zamówieniem kupuje materiały,
buduje firmę
i stawia na twoją parcelę (może także założyć podstronę
i podlinkować ją np w katalogu firm jako siedzibę firmy). Wtedy
(jeśli
to konieczne, np,. przy produkcji, budowie, handlu) dokonujesz
zakupu licencji na określoną działalność
w Biurze Patentowym i otrzymujesz własny panel gospodarczy, który jest
rodzajem biura firmy.
Masz do niego dostęp przy każdym logowaniu, znajduje się on pod Twoimi
danymi
osobistymi i bankowymi. Korzystając z panelu możesz rozpocząć produkcję
-
jeśli oczywiście masz we własnym magazynie zakupione potrzebne do niej surowce.
BIURO PATENTOWE Znajduje się na Stronie głównej w dziale: Gospodarka
O KREDYTACH
Tu znowu pomocą służy
Ministerstwo Finansów i Gospodarki. To tam, w odnośnych departamentach,
zgłasza się
wnioski kredytowe. Podaje się w nich detale na temat firmy, wiadomości
o własnym
majątku, formy zabezpieczenia kredytu i okres, na który chcemy go
zaciągnąć.
Ministerstwo FiG rozpatruje podanie, podaje warunki kredytu i poleca
Bankowi Centralnemu przelew pieniędzy na nasze konto. Można zaczynać! W
niektórych
prowincjach istnieje już kasa pożyczkowa, która , być może, da kredyt
na
lepszych warunkach, na pewno jednak postawi jako warunek działalność we
własnej
prowincji. Pamiętać jednak należy, że kredyt się spłaca! W razie jego
nie
spłacania dłużnik nie tylko może zostać obciążony karą, ale także
zlicytowany i oczywiście skończyć w sądzie, albo nawet dalej - bo nie
spłacanie
kredytu to nie żaden spryt, tylko ordynarna kradzież...
FORMULARZ KREDYTOWY w Ministerstwie Finansów i Gospodarki, w odpowiednim Departamencie oraz w Dziale GOSPODARKA pod KREDYTY
O ŻYCIU GOSPODARCZYM,
CZYLI
JAK DZIAŁAJĄ FIRMY?
Działalność firmy
produkcyjnej odbywa się następująco: po zakupie surowców w magazynie
SSS
(Scholandzkim Składzie Surowców), na bazarze (wolny rynek) lub
bezpośrednio w
innej prywatnej firmie i opłaceniu w SSS, podobnie jak zakup) kosztów
pracy i energii, potrzebnej do produkcji danego towaru, zostaje
on "wyprodukowany" i właściciel może przystąpić do jego sprzedaży.
Klient kupuje go u niego bezpośrednio, na bazarze, jeśli producent je
tam zgłosi,
albo w sieci sklepów, jeśli firma taką
posiada. Przy kupnie automatycznie zostaje odliczony podatek (wysokość
jak zwykle),
na rzecz państwa i właściciel firmy wzbogacił się o kolejną okrągłą
sumkę. W przypadku firm, produkujących usługi lub dobra niematerialne,
niepotrzebne są surowce. W tym przypadku decyduje znalezienie klienta
(np. chcącego
odwiedzić galerię, teatr, kino, przeczytać gazetę) i sprzedaż
usługi,
przy jednoczesnym odliczeniu podatku. Usługę kupuje klient przez
kliknięcie
na jej ikonie, otwarcie gazety, wejście do galerii, jednocześnie z jego
konta
na konto właściciela przelewana jest suma równa cenie usługi,
pomniejszona
już o podatek dochodowy. Bardzo nam zależy na rozwoju firm, który
obejmował
naszą CAŁĄ gospodarkę. W miarę ich pojawiania się w poszczególnych
dziedzinach życia gospodarczego, przemysłu, usług, rolnictwa i handlu
Państwo
będzie stopniowo zamykało odpowiednie działy Magazynu surowców:
przecież będzie
je można kupić na wolnym rynku. Zasada tego wycofywania się będzie
prosta:
Jeśli na rynku pojawią się dwaj konkurenci w tej samej branży, Państwo
sprywatyzuje lub podzieli swój zakład państwowy ( w ten sposób
wprowadzając
trzeciego gracza) i zawiesi sprzedaż danego surowca, czy
produktu,
który obaj oferują. W ten sposób będą konkurowali już tylko ze sobą i
płacili
podatki.
SSS (Scholandzki Skład Surowców) czyli główny magazyn Scholandii, w dziale Gospodarka BAZAR - zautomatyzowany wolny rynek towarowy
O GIEŁDZIE
(opcja jeszcze nie włączona)
Może się zdarzyć, że firma
rozwija się dynamicznie, a rynek ogromnieje w oczach, jednak aktualne
przychody
nie wystarczą na wielką inwestycję, która zapewniłaby przedsiębiorstwu
dalszy rozwój. może też być tak, że dla lepszego działania firmy
potrzebne
jest wybudowanie lub zakup naprawdę dużego zakładu, nowej, bardzo
drogiej
licencji lub niezwykle kosztownych maszyn. W takim przypadku
rozwiązaniem
problemu może być wejście firmy na giełdę, czyli jakby sprzedaż przez
dotychczasowego wyłącznego właściciela praw do części własności
(np. 40 %) i rozpisaniu ich na akcje, które każdy może kupić. W ten
sposób
nie jest on już jedynym właścicielem firmy i musi dzielić się zyskiem,
ale
uzyskuje kapitał dla dalszej rozbudowy firmy. Dla wielu firm to jedyna
metoda
na szybką ekspansję. W naszym państwie giełda powstanie w najbliższym
czasie, należy jej wtedy szukać w dziale gospodarki. Wówczas nie
posiadający
firm także będą mogli kupić ich kawałeczki, w postaci akcji i zarobić
lub
... stracić. Tak to już jest na giełdzie.
O WŁADZY I JEJ
ZADANIACH
Władza w państwie
demokratycznym ma obywatelowi służyć, zapewniać mu możliwości
indywidualnego rozwoju oraz bezpieczeństwo osoby i majątku. Ma tworzyć
i
kontrolować przestrzeganie prawa, dzięki któremu wszyscy mają równe
szanse
a nikt nie wykorzystuje innych dla własnych celów. Kontakt z władzami
Państwa
Scholandzkiego jest bardzo prosty: Z Królem (który pełni raczej rolę
stabilizatora systemu państwowego i nie ingeruje bezpośrednio w rządy)
można
korespondować bezpośrednio lub przez Kancelarię umówić się na audiencję
(Na GaduGadu), z każdym ministrem możesz porozmawiać przez
e-mail,
przez GaduGadu lub
na czacie, także obrady Parlamentu są dostępne dla obserwatorów (na
oficjalnej Liscie Dyskusyjnej, ktorej zapis znajduje się na Stronie
Parlamentu). Twoje wnioski i skargi
możesz zgłosić w każdej chwili w każdym ministerstwie i biurze każdego
Prefekta prowincji. Gdybyś zaś przypadkiem poczuł, że nie traktuje się
tam
ciebie poważnie, jest jeszcze Sąd i tam uzyskasz swoje dobre prawo...
KANCELARIA KORONNA dostępna w dziale USTRÓJ pod hasłem KORONA.
PREMIER i wszystkie MINISTERSTWA w dziale RZĄD lub pod linkami swoich siedzib w stolicy PREFEKCI PROWINCJI w ich miastach stołecznych lub przy stronie każdej prowincji (działa ).
Dni i godziny posiedzeń PARLAMENTU znajdziesz albo na linku jego budynku w Scholopolis, albo na jego stronie pod USTRÓJ
O UCZESTNICTWIE W
ŻYCIU
POLITYCZNYM KRAJU
Każdy obywatel ma prawa
wyborcze, choć Konstytucja Scholandii wyraźnie precyzuje, ile głosów
(od 1
do 4) posiada każdy obywatel w zależności od płaconego przezeń podatku
dochodowego. Ci, którzy utrzymują państwo przez swoje podatki w
większym
stopniu, mają u nas także większy wpływ na wynik wyborów, to uważamy za
sprawiedliwe. Wybory w Scholandii odbywają się co 4 lata scholandzkie
(co 4
miesiące realne), zatem jest możliwość szybkiej wymiany nieudolnego
rządu,
lepsza kontrola nad spełnieniem obietnic wyborczych i bardziej
intensywne życie
polityczne. Kto w nim uczestniczy? Każdy może! Możesz zapisać się do
dowolnej partii, nie tylko glosować, ale i być wybieranym. Zresztą,
jesli nie
podoba ci się program żadnej z partii, możesz przed wyborami założyć
własny
Komitet Wyborczy: poparcie trzech innych obywateli i już możesz
rejestrować w
Komisji wyborczej swoją kandydaturę. Kampanie wyborczą odbywa się na
Liście
dyskusyjnej, ale, jeśli cię stać, możesz wykupić reklamy w gazetach. Po
wygraniu wyborów
możesz zostać nawet ministrem czy premierem i wziąć los Scholandii w
swoje ręce.
Zobaczymy, może okażesz się prawdziwym mężem stanu? Warto więc
przyjrzeć
się partiom i ich programom, wejść w kontakt z ich władzami i zostać
ich członkiem
lub... założyć nowe. Jeśli cię najdzie taka ochota, sporządź statut
nowej
partii (zgodny z Konstytucją) i jej program, choćby w kilku
punktach, zgłoś
się z tym do Ministerstwa Sprawiedliwości lub dowolnego sądu, który
zatwierdzi statut partii i tak rozpoczynasz swoją osobista przygodę z
polityką.
W miastach powyżej 12 mieszkańców także wybierany jest burmistrz
(Rada Miasta jest nam chyba niepotrzebna szkoda pieniędzy,
niech za wszystko odpowiada jeden!).
/*A może chciałbyś bez wyborów zostać burmistrzem i kierować dynamicznym rozwojem nowego miasta? To też
możliwe: zgłoś się do prefekta Twojej (lub innej) prowincji, powiedz mu o tym.
Otrzymasz miasto do otwarcia, tzn. nazwany już punkt na mapie prowincji, który na
razie nie jest funkcjonującym miastem. Dostaniesz potrzebne wskazówki,
otwarte zostanie bankowe konto Twego miasta, zrobisz dla niego lub zamówisz
plan z parcelami i rozwijaj Twoją miejscowość. Rób jej oficjalna stronę i
foldery, zatrudnij reportera miejscowej gazety, sprzedawaj parcele, buduj infrastrukturę i obiekty
warte zwiedzania, zachęcaj inwestorów. I przy okazji bierz pensję burmistrza!
*/ ?>
PARTIE znajdziesz w Dziale PARTIE POLITYCZNE MINISTERSTWA w Dziale RZĄD Inne wskazówki odnośnie życia politycznego pod hasłem USTRÓJ
O PRESTIŻU OBYWATELA
Prestiż, reputacja, popularność,
to rzeczy może mało wymierzalne, ale jednak ważne w życiu. Człowiek,
cieszący
się dobrą opinią, może uzyskać sukces w polityce, może mieć więcej
zadowolonych klientów lub czytelników, może łatwiej zostać zauważony i
nagrodzony, lub doceniony. Także w naszym wirtualnym państwie możesz
uzyskać
określony szacunek współobywateli, który pomoże ci w łatwiejszym
osiąganiu
twoich celów a może także zaspokoi Twoją miłość własną? Punkty prestiżu
dają Ci: znalezienie się na wysokim miejscu w tabeli prestiżu obywateli
państwa,
zwiększenie Twojej wiarygodności kredytowej (dostaniesz większy kredyt
przy
mniejszych udziałach własnych). Punkty prestiżu są (obok zasług dla
państwa
lub jego kultury czy gospodarki) konieczne dla uzyskania królewskiego
odznaczenia czy tytułu szlacheckiego. Przecież żadne państwo nie
wyróżni
niepewnych indywiduów. Prestiż nie wpływa bezpośrednio na karierę
polityczną,
jednak spróbuj wygrać wybory, a tym bardziej uzyskać nominację na
ministra,
będąc obdartusem, lądującym co miesiąc w szpitalu lub mającym na karku
10
procesów. Może to się da zrobić w niektórych państwach realnych, ale
nie u
nas! Za co uzyskujesz punkty prestiżu? Za zdobycie wyższego
wykształcenia
(tym bardziej na dwóch fakultetach, doktoratu, za częste pisanie do
gazet,
wydawanie książek, wierszy, sprawowanie funkcji publicznej, zamożność
(wysoki stan konta w banku, posiadanie dobrze prosperującej firmy,
wielu
nieruchomości). Posiadanie wystawnej rezydencji, poruszanie się własnym
samochodem, korzystanie z samolotów do przejazdów z prowincji do
prowincji,
posiadanie odznaczeń lub tytułu szlacheckiego zwiększa prestiż
wydatnie. A
co ma robić szara myszka, zwykły obywatel, który nawet studiować nie
chce,
żeby powoli zwiększać swój prestiż? Odwiedzać galerie i muzea,
korzystać
z urlopu, wyjeżdżając z biurami podróży na krajowe i zagraniczne
wycieczki,
chodzić do kina i do ZOO, jadać czasem w restauracji, wreszcie
wystawienie
sobie lub kupno własnego domu, i to jak największego (z czasem). Taki
obywatel
może liczyć na to, że z biegiem czasu zostanie zauważony i doceniony,
zaproponuje mu się pracę na ciekawych stanowiskach w instytucjach
państwowych
lub wstąpienie do partii z dobrym widokiem na polityczną karierę.
Prestiż można jednak także tracić: przez zawiniony nie jedzeniem pobyt
w
szpitalu, przez bezdomność, choćby dwudniową, przez ciągłe korzystanie
w
żywieniu wyłącznie z najtańszego marketu, przez wyrok skazujący,
wyrzucenie
z pracy, plajtę firmy, którą założył i prowadził dany obywatel, nie
spłacanie
kredytów (niezależnie od kary!). Maksymalna ilość punktów prestiżu
wynosi
100, jego zejście do poziomu 0 punktów oznacza zachorowanie na ciężki
przypadek manii prześladowczej połączonej z syndromem niedostosowania
społecznego,
co oczywiście wymaga szpitalnego leczenia - na specjalnym oddziale, w
przyszłości
zaś w specjalnej klinice. Koszty są duże, ale może pomóc... Radzimy
jednak
nie testować osobiście naszych oddziałów psychiatrycznych. Sami nie
wiemy,
jak może się skończyć pobyt w nich :-)
USTAWA
O PRESTIŻU OBYWATELI
INSTYTUCJE KULTURALNE są
do odnalezienia w dziale: KULTURA, miejsca rozrywki na planach
poszczególnych
miast otwartych.
O EDUKACJI I
STUDIOWANIU
Wykształcenie wyższe
powiększa prestiż, to już wiemy. Ale na tym nie koniec. Niektóre
stanowiska
i urzędy nie mogą być pełnione bez posiadania wyższego wykształcenia.
Nie
można np. być oficerem ani lekarzem, dyrektorem państwowej instytucji
kina,
teatru), nauczycielem. za niedługo państwo przestanie także mianować na
jakiekolwiek stanowiska w administracji ludzi, którzy nie mają wyższych
studiów.
Oczywiście poza samymi ministrami - oni bowiem dochodzą do swych
stanowisk
przez wybory, a wola ludu, choć bywa głupia, jest w demokracji święta.
ale
już współpracownik ministra, szef departamentu, prefekt prowincji
będzie miał
wyższe studia. Jak w takim razie sobie poradzisz, jeśli jesteś dopiero
uczniem liceum lub studentem I czy II roku? To nie problem! Królewski
Uniwersytet Scholandzki, który znajdziesz w dziale "Edukacja" oferuje
Ci już teraz studia na rożnych kierunkach. Nie są one bardzo trudne,
ale coś
trzeba poczytać, egzamin zdać i coś napisać. Poczytaj regulaminy
studiów na
różnych Wydziałach i wybierz Twój! Jeśli się naprawdę postarasz, w
ciągu
miesiąca (scholandzkiego roku) możesz zostać magistrem. I już spełniłeś
wymaganie wyższego wykształcenia! Potem może zechcesz studiować dalej?
I
zostaniesz doktorem, ale to już trudniej. Za to z doktoratem możesz
pozostać
na uczelni jako wykładowcą (z dobrą pensją), otworzyć jakąkolwiek
szkołą
lub kurs, pracować w Instytucie badawczym (i sprzedawać patenty!) albo
być
profesorem-gościem na uczelniach innych państw wirtualnych. A możesz
także,
jeśli znajdziesz jeszcze dwóch kolegów z doktoratem w którymkolwiek
otwartym
mieście założyć inną szkołę wyższą, państwową lub prywatną,. z
prawem do nadawanie stopni magistra, a z czasem może i więcej. Inną
instytucją
edukacyjna jest "Leksykon scholandzki", redagowana na bieżąco (niedługo
interaktywna) encyklopedia, w której każdy chcący poznać Scholandię
odnajdzie w porządku alfabetycznym wszystkie potrzebne informacje
odnośnie jej
historii, geografii, kultury, ustroju, nauki, ważniejszych osobistości,
organizacji oraz miast i prowincji.
UNIWERSYTET znajdziesz w dziale EDUKACJA, LEKSYKON SCHOLANDZKI znajdziesz w tym samym dziale.
O ARMII, POLICJI,
JEDNOSTKACH
SPECJALNYCH
Każde państwo musi bronić
swoich obywateli i siebie. Do tego potrzebuje wyspecjalizowanych
instytucji i
ludzi, w nich pracujących. Scholandia posiada oczywiście (zawodowe)
SIŁY
ZBROJNE, podległe cywilnemu kierownictwu Ministerstwa Obrony, a także
Policję (podległą
MSWAI) i Jednostki specjalne, podległe także Ministrowi Obrony.
Oczywiście możesz w nich podjąć pracę, a nawet dalsze
kształcenie, możesz też, broniąc swego kraju, zrobić karierę. Praca w
takim zawodzie na pewno zabezpieczy cię finansowo, a także wpłynie
dodatnio
na twój prestiż. Spójrz tylko na tabelę płac, Scholandia umie docenić
pracę
swoich obrońców i stróżów!
SIŁY ZBROJNE można
obejrzeć pod hasłem ARMIA, Policję i zasady jej działania w MSW
O PRASIE I
INFORMACJI
Kraj nasz nie posiada ani
cenzury, ani monopolu na informację. Istnieje u nas kilka centralnych
gazet.
To, co Król, Parlament i Rząd mają do powiedzenia obywatelom, pod
postacią
praw, rozporządzeń i oficjalnych komentarzy znajdziesz w MONITORZE
RZĄDOWYM.
Nie jest on właściwie Gazetą, lecz miejscem publikacji prawa i źródłem
oficjalnych informacji. Pozostałe gazety są niezależne, prowadzą działy
według
własnego uznania i reprezentują własny punkt widzenia. Oprócz nich
znajdziesz jeszcze gazety lokalne w prowincjach lub większych miastach,
rzecz
jasna, nie w każdym. Jeśli uznasz, że gdzieś gazety wyraźnie brak,
załóż
ją ty...
PRASĘ
Scholandii
znajdziesz w dziale: MEDIA
O WOLNEJ DYSKUSJI
Możesz oczywiście wyrazić
publicznie swoje zdanie na dowolny temat. Scholandia jest wolnym krajem
i bardzo
sobie ceni wolność słowa, władze kraju chętnie usłyszą też wskazówki i
rady na temat podejmowanych przedsięwzięć lub decyzji. Prawdziwa,
konstruktywna krytyka potrzebna jest każdej zdrowej społeczności. Tej
publicznej dyskusji służą LISTA DYSKUSYJNA Scholandii (w każdym czasie)
oraz oficjalny czat
Scholandii (w wyznaczonych godzinach dyżurują tam członkowie rządu),
choć możesz swoje poglądy wyrazić także w prasie, a nawet podczas
dyskusji
w pubie. Jeśli ktoś chce być pewien, że jego ważny wniosek nie zostanie
zapomniany, może posł�żyć się Forum, znajdujacym sie takze na stronie
głównej.
LISTA DYSKUSYJNA to instytucja stała. Wejscie do niej (zapis) na stronie głównej państwa, po prawej. FORUM znajduje się w w tym samym miejscu, CZAT znajdziesz tam także, choć wejść do niego jest, więcej.
O NAGRODACH I
WYRÓŻNIENIACH
Scholandia chce i może wyróżniać
swoich zasłużonych obywateli. Pierwszym wyróżnieniem, nadawanym niejako
automatycznie jest ich wysoka pozycja w tabeli Prestiżu. Niemniej
konkretne zasługi
także są zauważane. Wynagradza się je na dwa sposoby: przyznaniem
odznaczenia (jest jeden order w czterech klasach i 2 medale) albo
nadaniem herbu
i dziedzicznego szlachectwa, w różnym stopniu, w zależności od zasług.
Nadawanie orderów i szlachectwa jest prerogatywą królewską, jednakże
może
się dokonywać na wniosek rządu albo nawet na uzasadniony wniosek kilku
obywateli. Oczywiście takie wnioski są rozpatrywane wnikliwie i nie
zawsze
muszą być przyjęte. Do nadania orderu, a tym bardziej szlachectwa,
zasługi
musza być niepodważalne, a i prestiż obywatela niemały. Z kolei te
zaszczyty
w wielkim stopniu budują prestiż i szacunek publiczny obywatela, czasem
nawet
(w razie potrzeby) mogą zapewnić mu byt na starość, w postaci renty od
wdzięcznego
państwa.
IZBĘ SZLACHTY oraz SPIS ODZNACZONYCH można obejrzeć w dziale OBYWATELE
O KORZYSTANIU Z KULTURY
Scholandia nie chce być i nie
jest duchową pustynią. Posiada zarówno swoje dziedzictwo historyczne i
narodowe, swoją sztukę i literaturę, malarstwo i muzykę. Obywatele są
gorąco
zachęcani do korzystania z tych dóbr niematerialnych, powiększa to
zresztą
ich prestiż. Ministerstwo Kultury reguluje prawnie i wspiera
materialnie zwłaszcza
działalność Teatru Narodowego, Filharmonii i Narodowych Galerii oraz
dba o
zachowanie Dziedzictwa Narodowego przez rejestrowanie, klasyfikowanie
i
konserwację zabytków, zakładanie Parków Narodowych i opieke nad ich
stronami. Stara się ono jednak
także pomagać w zakładaniu prywatnych Galerii i Muzeów oraz organizuje
Międzynarodową
Wirtualną Wymianę Kulturalną. Ministerstwo opiekuje się także
regionalnymi
imprezami kulturalnymi, jak festiwale, koncerty i inne.
Strona
MINISTERSTWA KULTURY ,a także narodowe GALERIE, TEATR
i
FILHARMONIA w dziale KULTURA.
Spis i klasyfikacja ZABYTKÓW
oraz PARKÓW
NARODOWYCH w odpowiednim
Departamencie MINISTERSTWA KULTURY
O RELIGIACH
Także ludzie poszukujący wyższych
wartości nie czują się u nas samotni: religie, obecne na terenie
naszego państwa
i wyznawane przez wielu jego obywateli rozwijają się w sposób
nieskrępowany
i przyczyniają do humanizacji życia. Ponieważ zaś jest ich kilka,
możemy
uczyć się wzajemnej tolerancji. Na stronach Kościołów i związków
religijnych Scholandii znajdziesz nie tylko informacje o nich i zasady
religijne, często możesz też wejść do Kościołów, obejrzeć zdjęcia z
obrzędów a nawet posłuchać (lub przeczytać) aktualne kazanie.
Instytucje
religijne organizują też własne imprezy, o których informują w mediach.
Weź
w nich udział, a może przeżyjesz spotkanie z Głębią i
Transcendencją...
KOŚCIOŁY
i
związki religijne Scholandii możesz odwiedzić w dziale RELIGIE
O GALERII
Galeria, jest instytucją kulturalną, w której gromadzi się cenne
dzieła, w różnych postaciach(obrazy,szkice....).
Galerie znajdziemy w dziale: KULTURA
O LEKSYKONIE
W leksykonie znajdziemy, wiele haseł dotyczących Scholandii(np. znane
osoby, miejsca,wydarzenia)
Leksykon, mozna odnalezc w dziale: EDUKACJA
O Scholandzkim Centrum Informacji (SCI)
SCI, jest instytucją, której zadaniem, jest pomaganie nowym obywatelom
Scholandii, w ich pierwszych krokach w naszym państwie, ma ona wspierać
nowe inicjatywy, pośredniczyć w znajdywaniu pracy itp.
Strona SCI: http://www.scholandia.org/obywatele/sci/
O promocji Scholandii
Jest to jedna z najistotniejszych spraw w Scholandii, czyli promocja.
Scholandię, możemy promować, np. umieszczając baner, na swojej
stronie, opowiadając znajomym o Scholandii, albo np. napisaniu do
gazety o naszym v-panstwie.
Banery i inne dodatki znajdziemy na stronie: http://www.scholandia.org/promocja/promocja.htm
O FAQ
FAQ- to strona poświęcona pytaniom i odpowiedziom, na rozne aspekty
życia w Scholandii. Za posrednictwem FAQ, mozemy tez wysłac pytanie, o
kazdą sprawę.
Strona FAQ: http://www.scholandia.org/faq.htms